Pobyt w szpitalu w Piszu – czyli o świecie, który już znika…

Pobyt w szpitalu w Piszu – czyli o świecie, który już znika…

Uwaga! – Tekst zawiera słowa powszechnie uznane za wulgarne!

Korzystając z tego, że kilka dni temu wrzuciłem fotorelację z Męskiego Rejsu 2016, wracam do innego – sprzed 3 lat. Ten wpis jest o tym, że nie każdy wyjazd kończy się dobrze. Ale też z każdego prawie zdarzenia można wyciągnąć nowe doświadczenia, zobaczyć coś, co mijamy nie widząc. A tu pokazuję Wam świat, który powoli już zanika. Mazury – jedna z moich miłości, zmieniają się na naszych oczach. Na lepsze, ale w pewnym sensie na gorsze.
To opowiadanie napisałem na gorąco, leżąc jeszcze na szpitalnym łóżku. Z pewnych przyczyn nie chciałem publikować do niedawna bardziej kontrowersyjnych tekstów, ale teraz – jako prawie wolny człowiek, już mogę. Continue reading

Wrzesień, to już czas – czyli Mazurski Męski Rejs 2016 – edycja nr 12

Wrzesień, to już czas – czyli Mazurski Męski Rejs 2016 – edycja nr 12…

Mazury jakie są, prawie każdy wie. A jakie są? Są piękne. Jak co roku popłynęliśmy wrześniową porą na Mazurski Męski Rejs. My – chłopaki w słusznym wieku, postanowiliśmy  cieszyć się życiem i udało się. Bo mazurskie rejsy to jest żeglowanie, to są przepiękne widoki, łowienie ryb, kąpiele na golasa… Mazury to są kiełbaski przy ognisku i piwko do tych kiełbasek. Mazury to są spokojne jeziora, ale także szalejące wichury. Mazury – to jest to… Continue reading